środa, 23 sierpnia 2017
Dzisiaj są imieniny Apolinarego, Miły, Róży
Wymagane jest uaktualnienie wtyczki Flash Player.
Najczęściej czytane
INTERmedi@ CUP 2015
E-kartki
Kącik klubowy
Medale, monety, pinsy, breloki
PUC Ciechocinek
Filmy na Youtube
Boulistenaute
Videos petanque
Petanque
Bulodrom
Pogoda
Drukierm
Licznik
Licznik odwiedzin:
2833129
Dzisiaj:
339
Gości on-line:
5
Twoje IP:
54.81.46.194
Wydrukuj stronę Poleć znajomemu
x

Zapraszam do obejrzenia strony Stefan Bartkowiak - Wywiady - Serwis Informacyjny Petanque.

 

Pobierz PDF

Stefan Bartkowiak

 

14.01.2013r.

Zapraszamy do lektury wywiadu ze Stefanem Bartkowiakiem. Członkiem klubu “Buler” Śrem. Niestrudzonym propagatorem petanque w Polsce, który póki co zasłynął w Polsce bardziej ze swoich sukcesów organizacyjnych niż sportowych. Twórca serwisu internetowego poświęconego petanque, www.petanque.net.pl. Tego typu ludzi: organizatorów, działaczy najbardziej chyba brakuje w szeregach polskich klubów. Bohater naszego wywiadu nie unika trudnych pytań.

- 20091113_lodz_otwarcie_bulodrom_wywiad1.jpg

 

1. Jak to się stało, że zacząłeś uprawiać petanque ?

Totalny przypadek, otrzymałem zaproszenie do udziału w rekreacyjnym turnieju w Mrzeżynie na plaży. Jako że generalnie sport jest elementem mojego życia pojechałem z synem Mateuszem no i tak już został. Zresztą z sentymentu staram się bywać na tej imprezie regularnie. Turniej ten był niejako motorem do tego żeby zaszczepić grę w petanque w Śremie. Myślę że się udało:)

2. Często jesteś tam gdzie dzieje się coś ciekawego związanego z petanque. Według Ciebie petanque w Polsce się rozwija czy raczej "drepcze" w miejscu?

Lubię bywać tak gdzie dzieje się coś ciekawego w temacie petanque. Promować miejsca i wydarzenia które są niezwykle ciekawe dla środowiska petanque. Szkoda że członkowie Zarządu PFP nie czują takiej potrzeby. Ich działanie to raczej pańszczyzna niż misja do spełnienia.
Parząc na ilość klubów, które obecnie są w Federacji można odnieść wrażenie że to jest jej rozwój. Po głębszej analizie tego zjawiska nasuwa się jednak smutna refleksja że kluby powstają przez pączkowania(to delikatne określenie), a tak serio to nowe kluby często powstają przez wewnętrzne konflikty w swoich środowiskach. Jak nie wyjdziemy z ofertą do różnych ośrodków z promocją i organizacją ciekawych imprez to w najbliższej przyszłości nowe kluby mogą się nie pojawić na mapie Polski.


- 20120519_wroclaw_cc_i_wywiad2.jpg

3. Chciałbym żebyś się ustosunkował do dwóch zasadniczych kwestii:
- regionalizacja rozgrywek MPS, tak czy nie i dlaczego?
- trener kadry, tak czy nie i dlaczego?

Jestem jak najbardziej za regionalizacją. Od tego tematu nie uciekniemy, a im wcześniej uda się go wdrożyć, tym szybciej zobaczymy plusy tych zmian. Każda dyscyplina sportu ma swoje szczeble rozgrywkowe, dlaczego inaczej ma być w petance. Powołana komisja wykonała kawał pracy, trudno jednak nie odnieść wrażenia że Zarząd tego faktu nie zauważa. Jak długo mamy być rekreacyjną dyscypliną sportu ?

Trener kadry jak najbardziej, ale tylko w systemowej formie. Takich perspektyw nie mają ani Panie, ani Panowie. Zawodnicy grający w petanque to często wielkie indywidualności. Stworzenie kadry to nie lada wyzwanie. Największą bolączką jest chyba brak osób z odpowiednim doświadczeniem oraz chęcią podjęcia się tej pracy.

4.Jesteś twórcą najbardziej "poczytnego" serwisu internetowego poświęconego petanque. Oczywiście malkontenci stwierdzą, że raczej nie masz konkurencji, ale nawet oni muszą dostrzec Twoje zaangażowanie w rozwój strony www.petanque.net.pl.

Powiedz jak udaje Ci się utrzymać tak wysoki poziom motywacji do prowadzenie tejże strony i do ciągłego jej ulepszania?

Motywacją do prowadzenia i ulepszania strony którą prowadzę jest fakt jej częstych odwiedzin przez internautów, o czym świadczy kręcący się licznik oraz fakt z jakich krajów wchodzą na nią internauci. Polacy mieszkają na całym świecie, ale zapewne fakt jej ciągłego aktualizowania i zamieszczania świeżych newsów powoduje że zaglądają na nią ciekawi tego co dzieje się w Polsce. Oczkiem w głowie są galerie z tysiącami zdjęć z różnych turniejów. Można do nich wracać po latach i z uśmiechem na ustach przeglądać szczególnie te z przed kilku lat. Korzystając z okazji dziękuję wszystkim tym co współpracują ze mną na tej platformie informacyjnej. Myślę że kilka lat pracy, wcześniej w tworzeniu strony ukierunkowanej na śremską petankę a następnie stawianie na nogi strony Federacyjnej pozwoliły narzucić pewne standardy. Nie ma nic gorszego jak brak świeżych informacji z zawodów, szczególnie dotyczy to wyników turniejowych. Same zaproszenia na zawody to nie wszystko.

5. Według Ciebie co ma większe znaczenie dla rozwoju petanque w Polsce: makro decyzje podejmowane przez Polską Federację Petanque czy "praca u podstaw" wykonywana przez klubu petanque?

Kluby, kluby i jeszcze raz kluby. Niestety liczba klubów prowadzących systemową pracę z dziećmi i młodzieżą jest znikoma. Obawiam się że póki co na poprawę tego stanu rzeczy się nie zanosi. Federacja(obecny Zarząd) nie ma nic do zaoferowania klubom, a sam Zarząd nie ma pomysłu na zmianę tego stanu rzeczy.

6. Dałeś się poznać jako bardzo dobry organizator: serwis www.petanque.net.pl, bulodrom w Śremie, różne inne akcje związane z propagowaniem petanque. Teraz turniej w kopalni soli w Kłodawie. Skąd pomysł na taki turniej i co sobie obiecujesz po tych drugich podziemnych zawodach.?

W swoim życiu miałem okazję organizować wiele imprez sportowych o różnych profilach tematycznych. Turnieje piłkarskie dla dzieci i dorosłych, ligi piłki siatkowej. Rajdy i wyścigi rowerowe, turnieje tenisa stołowego. Mając takie doświadczenia organizacja turniejów petanque nie była jakimś mega wyzwaniem. Oczywiście z każdym następnym razem człowiek stara się coś poprawić, wyciągnąć jakąś lekcję z tego co wcześniej zrobił. Fakt że na organizowane przeze mnie zawody zawsze są chętni może świadczyć o tym że to co robię robię całkiem nieźle. Pomysł na Kłodawę był pomysłem spontanicznym, jak się okazało pomysłem który zainteresowali się nie tylko gracze z Polski. Echa grudniowych zawodów sprawiły że urodził się pomysł na kolejne zawody, które skierowane w znacznym stopniu zostały do znajomych i przyjaciół z zagranicy. Przy okazji o Polsce i polskiej petance zrobiło się głośno. Mam nadzieję że Ci co przyjadą do Kłodawy w marcu sprawią że będzie o Polakach jeszcze głośniej. Lokalne władze samorządowe deklarują że na terenie Kłodawy powstaną miejsc do gry w petanque. Chętni do gry już się znaleźli. Być może organizacja turniejów w różnych ciekawych miejscach spowoduje że białych plam na mapie Polski będzie coraz mniej.

- 20121207_klodawa_petanque_ii_wywiad5.jpg

- 20121207_klodawa_petanque_ii_wywiad6.jpg

7. Tego typu akcje (zawody), spektakularne, w ciekawych miejscach, odpowiednio nagłośnione, z obecnością mediów to chyba najskuteczniejsza metoda propagowania petanque...................

Ciekawych miejsc do organizacji zawodów w Polsce nie brakuje, kto powiedział że trzeba spotykać się na bulodromach. Jedna ciekawa lokalizacja odpowiednio nagłośniona za pośrednictwem mediów robi więcej dobrego dla promocji petanque niż kilka imprez razem wziętych organizowanych od lat w tym samym miejscu. Trudno nie zauważyć że formuła kilku z nich już się chyba „przejadła”. Świadczy o tym zdecydowanie mniejsza frekwencja w stosunku do lat ubiegłych.

8. Ostanie Mistrzostwa Europy Kobiet i Juniorów zdominowali przedstawiciele Francji, z jednym wyjątkiem, strzału precyzyjnego chłopców, gdzie zwycięzcą okazał się przedstawiciel Polski Paweł Pieprzyk. To chyba znak, że sportowo idziemy w bardzo dobrym kierunku. Federacja istnieje 10 lat, a nasi reprezentanci są coraz wyżej, również nasi reprezentanci w kategorii seniorów. Jakie jest Twoje zdanie w tej kwestii? Czy nie świadczy to wszystko o tym, że nasz system (na tym poziomie rozwoju dyscypliny w Polsce)wyłaniania poszczególnych reprezentacji jest skuteczny i się sprawdza?

Nasz system? Jakoś nigdy nie słyszałem o czymś takim co można nazwać „Naszym Systemem”. Póki co tylko praca z kadrą juniorów jaką wykonuje Wojciech Hańczuk przynosi efekty. Medal Pawła na ME jest tego efektem. To był ostatni dzwonek na spektakularny sukces Pawła w tej kategorii wiekowej. Gratulacje.
Jeżeli chodzi o Panie, to można sobie tylko życzyć żeby było jeszcze lepiej. Niestety brakuje pomysłu na rozwój kobiecej petanki w Polsce. Trochę to dziwne, w końcu nowo wybrany Zarząd zdominowały Kobiety. Jedynym pozytywem o którym należy wspomnieć mimo wielu słów krytyki dot. lokalizacji była organizacja ubiegłorocznych Mistrzostw Polski Kobiet w Gibach. Niestety do tego poziomu nie dopasowała się Pani Prezes. Kilkoro świadków i Pani Prezes wiedzą o co chodzi. Pojechałem tam za własne pieniądze, poświęciłam swój własny wolny czas po to żeby relacjonować to wydarzenie, okazało się że w jej oczach jestem intruzem i na dodatek bez akredytacji prasowej. To jakaś paranoja, ktokolwiek widział w ogłaszanych komunikatach że należy się zwracać do Zarządu lub organizatorów zawodów o akredytację prasową ? Zresztą o ile się nie mylę do dziś dnia na stronie Federacyjnej nie ma oficjalnego komunikatu wraz z wynikami z tych zawodów.

- 20120804_mpj_bog_gorce_iii_wywiad3.jpg

- 20120819_giby_zawody_wywiad4.jpg


9. I ostatnie pytanie, bardzo zresztą ważne. Dlaczego petanque zaskoczyła w Śremie, co spowodowało, że Śrem stał się bardzo szybko wiodącym w Polsce ośrodkiem propagowania petanque? Odpowiedź jest o tyle istotna, ze może pomóc nowo powstającym klubom osiągnąć podobne efekty.

To pytanie należało by zadać jakiemuś socjologowi, który umiał by precyzyjnie wyjaśnić ten fenomen. Nie pozostaje mi nic innego jak cieszyć się z tego stanu rzeczy, tym bardziej że w fakt uruchomienia petanki w Śremie miałem swój osobisty wkład. Gra w kule znalazła podatny grunt i się przyjęła. Zdecydowanie łatwiej się zorganizować w takiej społeczności niż w dużo większych ośrodkach typu Poznań, Kraków czy Szczecin.

Ilość graczy przekształciła się w jakość gry, wynikało to przede wszystkim z wewnętrznej rywalizacji. To doprowadziło do podziału środowiska na dwa kluby co z perspektywy czasu wyszło chyba wszystkim na zdrowie.

Dla części graczy sukcesy w rozgrywkach na lokalnym podwórku często są ważniejsze niż sukcesy na arenie krajowej.


Wywiad przeprowadził:
Radosław Banaszkiewicz
 
Zdjęcia:
www.petanque.net.pl

Stefan Bartkowiak
Ilość wyświetleń:
5933

 UWAGA !!!
Zdjęcia z Klubowych Mistrzostw Polski
znajdują się już w galerii.

Zdjęcie tygodnia
Z archiwum x
kalendarz 2015
Kalendarz 2014
MŚ 2014 Tahiti
Santa Suzana 2014
Ciechocinek 2013
Travemunde 2013
Jarny 2012
Kalendarz 2013
Kalendarz 2012
Kalendarz 2011
Lilleservice
Turnieje - rejestracja
Santa Suzana
Galeria
środa, 23 sierpnia 2017
235 dzień roku
pn wt śr czw pt so nd
  1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 31      
imieniny
Apolinarego, Miły, Róży

tel.: +48 697 555 145, email: stefan.bartkowiak@petanque.net.pl, http://www.petanque.net.pl
Poprawny HTML 4.01 Transitional Poprawny arkusz CSS Poprawne kodowanie UTF-8
projekt i hosting: INTERmedi@
zarządzane przez: CMS - FSI